Większość kandydatów popieranych przez Unię Lewicy w Parlamencie! |
|||
Spośród kandydatów ubiegających się o mandaty poselskie i senatorskie a popieranych przez Unię Lewicy, większość z nich dostała się do Parlamentu. SEJM: Arłukowicz Bartosz (Szczecin, lista PO) Iwiński Tadeusz (Olsztyn, lista SLD) Kalisz Ryszard (Warszawa, lista SLD) Rosati Dariusz (Warszawa II, lista PO) SENAT: Borowski Marek (Warszawa, KWW Marka Borowskiego) Cimoszewicz Włodzimierz (Białystok, KWW Cimoszewicz do Senatu) Kutz Kazimierz (Katowice, KWW Kazimierza Kutza) Pinior Józef (Legnica, PO) Gratulujemy im sukcesu i życzymy owocnej pracy przez 4 lata. |
|||
|
|||
Unia Lewicy popiera wybranych kandydatów z list SLD i PO |
|||
|
Tegoroczne wybory mają szczególne znaczenie
dla przyszłości Polski. Przyszły rząd stanie przed koniecznością uzdrowienia
finansów Państwa w bardzo trudnych warunkach, jakie pojawiły się w Unii
Europejskiej. Niespotykany dotąd kryzys wciągający kolejne kraje zagraża nie
tylko Polsce, ale także całej idei Unii Europejskiej. Dobry rząd potrzebuje
silnego i fachowego wsparcia w parlamentarzystach, którzy będą tworzyć podstawy
ustawodawcze nowych reform.
Uważamy, że trzeba wybrać ludzi, którzy swoją dotychczasową pracą pokazali, że są kompetentni i uczciwi, a jednocześnie podzielają wizję nowoczesnej Polski wpisanej w organizm Unii Europejskiej. Ważne, aby oprócz fachowości i doświadczenia posiadali również rzadko dziś spotykaną wrażliwość społeczną, niezbędną przy tworzeniu prawa. Dlatego Unia Lewicy udziela swoje pełnego wsparcia i apeluje o oddanie głosu w wyborach na następujących kandydatów:
SEJM Arłukowicz Bartosz (Szczecin, lista PO) Ciemniak Grażyna (Bydgoszcz, lista PO) Iwiński Tadeusz (Olsztyn, lista SLD) Kalisz Ryszard (Warszawa, lista SLD) Pisalski Grzegorz (Sosnowiec, lista PO) Rosati Dariusz (Warszawa II, lista PO) Szyszkowska Maria (Lublin, lista SLD) Wasiak Elżbieta (Koszalin, lista PO)
SENAT Borowski Marek (Warszawa, KWW Marka Borowskiego) Celiński Andrzej (Warszawa, KWW Andrzej Celiński do Senatu) Cimoszewicz Włodzimierz (Białystok, KWW Cimoszewicz do Senatu) Kasznia Arkadiusz (Lublin, PO) Kutz Kazimierz (Katowice, KWW Kazimierza Kutza) Pinior Józef (Legnica, PO) Sierakowska Izabella (Lublin, KWW Izabelli Sierakowskiej)
Unia
Lewicy nie startuje w obecnych wyborach do Sejmu i Senatu, choć podpisana rok
temu umowa o współpracy z SdPl i Polską Lewicą przewidywała wspólny start w
wyborach samorządowych i parlamentarnych. Niestety, wewnętrzna sytuacja u
jednego z naszych partnerów doprowadziła w efekcie do tego, że kandydaci UL nie
będą występować na żadnych listach. Jednak fakt, że sami nie startujemy, nie
przysłania nam naszych nadrzędnych założeń programowych partii. A szansę ich
realizacji widzimy dziś poprzez poparcie tych kandydatów, którzy choć nie są
związani z UL organizacyjnie, ale bliscy są nam ideowo. |
|||
|
|||
UNIA LEWICY: Apel do Rządu RP o podpisanie Karty Praw Podstawowych |
|||
|
Przejęcie przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej to historyczny moment, który wymaga od wszystkich sił politycznych w Polsce współdziałania na rzecz wzmocnienia naszej pozycji we wspólnocie. Dotyczy to również Platformy Obywatelskiej.
Unia Lewicy uważa, że wyrażona wczoraj przez Premiera Donalda Tuska teza "Polska jest dzisiaj traktowana, jako jeden z liderów, niestety nielicznych w UE, który stara się forsować w wielu sprawach ogólnoeuropejski punkt widzenia" głęboko rozmija się z prawdą. Dowodem na to jest niepełne przystąpienie Polski do Karty Praw Podstawowych, a w efekcie mniejsze uprawnienia naszych obywateli w stosunku do Francuzów czy Niemców. Stawianie Polski z jednej strony w gronie liderów europejskich, jako "nowego silnika Unii Europejskiej" a z drugiej redukcja praw obywatelskich, jakie idea wspólnoty europejskiej daje swoim mieszkańcom, jest politycznym żartem.
Dlatego też Unia Lewicy apeluje do Premiera Donalda Tuska o zmianę decyzji rządu odnośnie Karty i wycofania się z tzw. Protokołu brytyjskiego. Podpisanie Karty w dniu 1 lipca br. podniosłoby doniosłość historyczną i wagę polityczną samej decyzji.
Zarząd Krajowy Unii Lewicy |
|||
|
|||
Działanie Komisji Majątkowej częściowo niekonstytucyjne |
|||
| Trybunał Konstytucyjny uznał, że jeden przepis o Komisji Majątkowej
jest niezgodny z konstytucją. Przewidywał on, że rząd określi w
rozporządzeniu, mienie których jednostek Skarbu Państwa lub samorządu
Komisja może przekazać Kościołowi - podczas gdy określać mogła to tylko
ustawa. Trybunał zgodził się w tej kwestii z Sejmem i Prokuraturą Generalną. Pozostałe wnioski SLD w sprawie niekonstytucyjności Komisji Majątkowej zostały umorzone. Sędziowie złożyli trzy zdania odrębne od wyroku. Jacek Bazan, dziennikarz zajmujący się sprawą Komisji Majątkowej, uważa, że decyzja TK jest trochę enigmatyczna. - Natomiast myślę, że wyrok Trybunału umocni pozycję samorządów, które od kilku lat starają się odzyskać ziemie, które decyzją Komisji Majątkowej zostały przekazane Kościołowi. Nie wiem, jakie będą tego konsekwencje. Jeśli gminom na bazie werdyktu Trybunału udałoby się odzyskać te ziemie, to znowu trzeba coś Kościołowi zwrócić - wyjaśniał w TVN24. |
|||
|
|||
Czy Komisja Majątkowa naruszyła konstytucję? |
|||
| Przepisy pozwalające Kościołowi decyzjami wspólnej, rządowo kościelnej
komisji odzyskiwać utracony za PRL majątek, odszkodowanie lub mienie
zamienne, uchwalono w 1989r., jeszcze przed czerwcowymi wyborami. Kościół miał dostawać mienie od państwa, ale już rok później na państwowym majątku uwłaszczono samorządy lokalne. Tyle, że nie zmieniono przepisów o Komisji i nadal składała się ona z przedstawicieli państwa i Kościoła katolickiego. Miejsca dla samorządów, których mienie oddawano Kościołowi w Komisji, nie było. Dopiero od 2009r. zarządzeniem wprowadzono obowiązek powiadamiania zainteresowanego samorządu o posiedzeniu Komisji. W ostatnich dwóch latach wyszło na jaw, że w związku z działalnością Komisji miało miejsce wiele nieprawidłowości, w tym rażąco niska wycena przekazywanych gruntów i korupcja - oskarżony jest o nią pełnomocnik Kościoła przed Komisją, Marek P. |
|||
|
|||
